Czy czujesz czasem, że Twoja firma działa, ale przestała „oddychać”? 

Wielu przedsiębiorców pyta mnie dziś: „Co się stało z naszym zapałem? Dlaczego dawny duch i moc naszych firm nagle zniknęły?”. Odpowiedź nie jest prosta, bo przyczyny nie leżą tylko w tabelkach

Światowe kryzysy ostatniej dekady nie zatrzymały się na poziomie makroekonomicznym. One weszły do wnętrza naszych organizacji w struktury, procesy, a przede wszystkim w relacje. Wiele firm dzisiaj nie tyle „źle zarządza”, co po prostu funkcjonuje w trybie przetrwania, często nie mając nawet języka, by to nazwać.

Stagnacja produktowa i spadek inicjatywy: Skutki zachowawczego modelu zarządzania

Kiedy siła nabywcza spada, a zapasy w magazynach rosną, w biurach zarządów zaczyna brakować powietrza. Zauważam jednak coś znacznie groźniejszego niż spadek obrotów: stagnację rozwoju

W dobie kryzysu pojawia się niebezpieczna tendencja wstrzymywanie innowacji (R&D) i odkładanie nowych produktów „na lepsze czasy”. Chcąc ratować teraźniejszość, firmy wycinają swoją przyszłość. Zapał pracowników znika, zastąpiony przez powściągliwość i brak inicjatywy. Wtedy pojawia się pokusa: tworzenie wielu nowych, ale niedopracowanych produktów, byle tylko „coś się działo”. To nie jest rozwój. To rozpaczliwa próba oszczędzania, która prowadzi do chaosu.

Moment prawdy: Gdy Excel przestaje wystarczać

Doświadczyłam tego na własnej skórze. Rozpoczęliśmy budowę dużej inwestycji tuż po pierwszym kryzysie, pandemii. Wszystko szło w dobrym kierunku, liczby się zgadzały. A potem uderzyło wszystko naraz: wojna na Ukrainie, kryzys energetyczny, wzrost kosztów surowców i obsługi długu, inflacja oraz nagły spadek popytu.

Cały biznesplan i prognozowana rentowność po prostu się posypały. Stanęliśmy przed dramatyczną decyzją: sprzedać inwestycję. To były najtrudniejsze rozmowy z bankami w moim życiu. Ale najgorsze działo się wewnątrz organizacji: Zarząd zaczął obrzucać się winą. Nikt nikogo nie słuchał, dialog zniknął. To wtedy zrozumiałam, że kiedy sypią się finanse, jedynym ratunkiem jest relacja ludzka. Jeśli jej nie ma, organizacja przestaje oddychać

Test Oddechu Twojej Organizacji

Zastanów się: czy Twoja firma dzisiaj oddycha, czy tylko stara się nie zatonąć?

Obszar

Firma w trybie przetrwania (Dryfująca)

Firma z fundamentem (Oddychająca)

Podejście do kosztów

Cięcia „na oślep”.

Redukcja zatrudnienie obniżanie wynagrodzeń, obciążanie innych większą ilości pracy.

Optymalizacja procesów, ochrona kluczowych talentów (kapitału ludzkiego).

Styl zarządzania

Komunikacja

Mikrozarządzanie i kontrola (strach).

 

Ukrywanie faktów, chaos priorytetów, szukanie winnych za spadki marży.

Delegowanie sprawczości, zaufanie do kompetencji zespołu, autonomia.

Transparentność, wspólne szukanie rozwiązań, przywództwo oparte na sensie.

Rozwój produktu

Ilość nad jakość, chaos projektowy.

Konsekwentna realizacja strategii, mimo wolniejszego tempa. Inwestycja w przyszłość.

Relacja z finansami

Finanse jako pętla i źródło stresu.

Finanse jako narzędzie do odzyskania stabilności operacyjnej.

Atmosfera

Powściągliwość i brak inicjatywy.

Gotowość do wspierania się w trudnych chwilach, wiara w sens istnienia firmy.

„Jeśli w lewej kolumnie odnajdujesz więcej niż trzy punkty dotyczące Twojej firmy czas przestać wstrzymywać oddech. Pamiętaj, że kryzysy wtórne (wewnętrzne) są często wynikiem strachu lidera, a nie braku pieniędzy na koncie. Finanse mają Ci służyć do budowania prawej kolumny, nie do betonowania lewej.”

Finanse w trybie walki: Gdy marża znika szybciej niż zaufanie

Jako finansistka widzę, jak kryzysy geopolityczne nakładają się na te wewnątrz organizacji. Te drugie są często skutkiem reakcji liderów, którzy pod wpływem lęku usztywniają zarządzanie:

Paraliż marży: Energia i inflacja pożerają zyski. Pojawia się presja na ludzi zamiast na procesy. Pamiętajcie: marża znika szybko, ale zaufanie w zespole jeszcze szybciej.

Usztywnienie instytucji: Banki stają się twardsze, egzekwują zobowiązania bez litości. Firma działa, ale przestaje „oddychać” przez brak płynności i stres decyzyjny.

Kryzys decyzyjny: Przeciążone zarządy opóźniają decyzje i przerzucają odpowiedzialność. Firma nie stoi ona dryfuje.

Dlaczego stare modele zarządzania zawodzą?

Świat przyspieszył, a stare, autokratyczne modele z XX wieku nie nadążają. Mikrozarządzanie w kryzysie działa coraz krócej. Organizacje, które przetrwały najgorsze, postawiły na zaufanie, sprawczość i ochronę energii zespołów. Przeszły z zarządzania strachem na przywództwo oparte na sensie.

Podsumowanie dla liderów: To nie była słabość

Ostatnie 10 lat pokazało jasno: nie da się prowadzić ludzi w XXI wieku metodami sprzed pół wieku. Jeśli budowaliście zespoły, stawialiście na ciekawość zamiast strachu i chroniliście ludzi nawet kosztem własnej pozycji to nie była Wasza słabość/ dzisiaj to jest Wasza siła w dobie nowej rzeczywistości.

Kryzysy geopolityczne to fakty, na które nie mamy wpływu. Ale na to, czy nasza firma w ich obliczu zachowa jedność mamy wpływ ogromny. 

Rachunkowość i finanse mają nam pomóc odzyskać oddech, a nie stać się pętlą na szyi

Pytania dla Odpornego Lidera/ „Zatrzymaj się i odpowiedz szczerze”

  1. Czy ratując dzisiejszy wynik, nie odcinam tlenu mojej firmie na jutro?

Czy moje oszczędności polegają na optymalizacji marnotrawstwa, czy na wycinaniu projektów i ludzi, którzy mają budować przyszłość firmy po kryzysie?

  1. Co dominuje w moich spotkaniach z zespołem: szukanie winnych czy szukanie rozwiązań?

Jeśli jako lider pytam „Kto zawalił marżę?”, buduję strach. Jeśli pytam co nas blokuje, co blokuje nasze procesy w nowej rzeczywistości?”, buduję zaufanie i zaangażowanie.

  1. Czy mój zespół wie, dokąd zmierzamy, czy tylko widzi, jak kręcimy się w kółko?

W trybie przetrwania łatwo zapomnieć o sensie. Czy ludzie rozumieją cel naszych działań, czy czują jedynie presję na wynik, której nie potrafią już udźwignąć?

  1. Ile zaufania „wydałem”, a ile „wpłaciłem” na konto zespołu w tym miesiącu?

Zaufanie to waluta. Każda decyzja o mikrozarządzaniu to wypłata z tego konta. Każda decyzja o oddaniu decyzji i wsparciu pracownika w trudnym momencie to ogromna wpłata, która procentuje w czasie największego kryzysu.

„Jako finansistka powiem Ci jedno: sprawozdanie finansowe pokaże skutki Twoich odpowiedzi na te pytania dopiero za kilka miesięcy. Ale Twój zespół czuje je już dzisiaj. Zacznij budować teraz, by liczby w przyszłości same zaczęły się bronić”

Zapraszam Cię do śledzenia moich publikacji. Dzielę się w nich konkretnymi sytuacjami z mojej drogi zawodowej. Być może te doświadczenia pozwolą Ci spojrzeć na Twoje finanse z nowej perspektywy i zbudować strukturę, która wytrzyma każdy rynkowy wstrząs. Zapraszam do czytania innych artykułów na moim blogu

Znajdziesz mnie także na  YouTube i na Instagramie